Karmienie piersią, a ciąża

lip 13, 2022 | karmienie piersią | 0 komentarzy

Obecnie kobieta karmiąca piersią dwu-, trzy-, a czasem nawet czteroletnie dziecko nie jest już rzadko spotykanym zjawiskiem. Setki badań i naukowych dowodów, świadczących, że mleko matki jest najlepszym pod każdym względem pokarmem nie tylko dla noworodków, ale także starszych dzieci oraz ogrom korzyści, płynących z naturalnego karmienia sprawiają, że wiele kobiet stara się utrzymać laktację jak najdłużej. Co jednak w sytuacji, kiedy karmiąca kobieta zdecyduje się starać o kolejne dziecko? Sprawdź, jak pogodzić fakt karmienia piersią z byciem w ciąży i jakich zasad przestrzegać.

Karmienie piersią nie jest metodą antykoncepcyjną

Wiele kobiet błędnie sądzi, że karmienie piersią jest naturalnym sposobem zabezpieczającym przed kolejną ciążą, co jest oczywiście nieprawdą – karmienie noworodka absolutnie nie jest metodą antykoncepcji. Osąd nie wziął się jednak znikąd – kobiety świeżo po porodzie są niepłodne. To, kiedy możliwości rozrodcze wrócą, zależy w dużym stopniu od sposobu karmienia noworodka. Badacze przyjmują, że matki decydujące się od początku na żywienie mlekiem modyfikowanym, są zdolne do kolejnego poczęcia już około 3 tygodnie po porodzie. Kobiety karmiące dziecko w sposób mieszany (piersią + mlekiem modyfikowanym) mogą zajść w ciążę między 3 a 6 tygodniem. U kobiet karmiących tylko piersią (bez dokarmiania i dopajania) możliwości rozrodcze mogą wrócić nie wcześniej niż przed upływem 12 tygodni, przy założeniu, że w tym czasie nie pojawi się miesiączka. Należy jednak pamiętać, że oprócz wyłącznego karmienia piersią, muszą być spełnione także inne przesłanki, m.in.:

  • odstępy między karmieniami nie mogą być dłuższe niż 4 godziny w dzień i 6 godzin w nocy, 
  • łączny czas karmień powinien wynosić przynajmniej 100 minut na dobę,
  • dziecko rośnie i przybiera na wadze prawidłowo. 

Niepłodność laktacyjna zapewnia prawie 99% ochrony przed kolejną ciążą w pierwszym półroczu życia dziecka, jednak szanse na ciąże mocno wzrastają po pojawieniu się miesiączki, a także kiedy dziecko zacznie otrzymywać inne pokarmy. Szacuje się, że dla mamy karmiącej piersią roczne dziecko – szanse zajścia w ciążę wynoszą 30-40%, więc trudno uznać karmienie za skuteczną metodą antykoncepcyjną.

Będąc w ciąży, nie musisz przerywać karmienia

O ile ciąża jest niezagrożona i przebiega prawidłowo, nie ma przeciwwskazań do kontynuowania karmienia piersią starszego dziecka. Co więcej, można to robić aż do porodu! Rzadko się tak dzieje, ponieważ zmiany hormonalne zachodzące w ciele kobiety w ciąży zmieniają smak mleka i zdarza się, że starsze dzieci same rezygnują z piersi.

Według badań, ponad 60% kobiet karmiących piersią w ciąży doświadcza spadku podaży mleka, a u prawie 20% laktacja w pewnym momencie całkowicie zanika. Ciąża w żaden sposób nie zmniejsza wartości pokarmu matki, przez cały czas zachowuje ono wszystkie wartości odżywcze. Jednocześnie karmienie nie zagraża ciąży i nie odbiera płodowi niezbędnych do rozwoju składników. Jeśli uda się utrzymać laktację, ciąża nie jest wskazaniem do odstawienia starszego dziecka od piersi.

Na te sygnały uważaj!

Podczas naturalnego karmienia w organizmie mamy wydziela się oksytocyna – hormon wywołujący m.in. skurcze porodowe. Przy prawidłowo rozwijającej się ciąży nie powinien prowadzić do żadnych niespodziewanych sytuacji. Co innego, jeśli w przeszłości kobieta doświadczyła poronienia lub przedwczesnego porodu – wówczas kontynuowanie karmienia warto skonsultować z lekarzem. Podobnie, jeśli na którymkolwiek etapie ciąży pojawią się niepokojące sygnały, takie jak skurcze, krwawienia czy plamienia.

Zarówno ciąża, jak i karmienie piersią obciążają organizm matki. Należy dbać o bogatą, zbilansowaną dietę, nawodnienie, sen i wypoczynek. Jeśli zauważysz u siebie objawy takie jak utrata wagi, bóle brzucha czy ogólne problemy ze zdrowiem – skonsultuj się z lekarzem.

0 komentarzy

Wyślij komentarz